Oduophori położone jest w południowej części Nigerii, w 70% to teren wodny, tylko 30 % to suchy ląd.

Położenie geograficzne zmusza do transportu wodnego – kajakiem, motorówką lub statkiem. Wioska od najbliższego miasta Bomadi oddalona jest o 40 km. Do wioski niestety nie można dojechać samochodem, jedynie motorem albo łodzią.

  • Oduophori trudno nazwać wioską ponieważ leży ona w środku buszu, tam nie ma żadnych ulic, ani drogowskazów. Ciężko zliczyć ile jest domów, są porozrzucane po dużym terenie, który dzieli się na 6 dzielnic.
  • Na tym terenie są bardzo duże złoża ropy naftowej, co kojarzy się z ogromnymi pieniędzmi. Wydaje się, że ludzie tam mieszkający powinni być bardzo bogaci, ale niestety tak nie jest. Korzyści z ropy czerpią tylko skorumpowani politycy.
  • Ropa płynie rurociągami po dnie rzeki. Niestety rurociągi te są dziurawe i ropa przedostaje się do wód rzeki i zanieczyszcza ją. Cierpi przez to miejscowa ludność, która używa tej skażonej wody do celów spożywczych.

Wioskowicze głównie utrzymują się z roli, uprawiają maniok i kaszę mannę. Również utrzymują się z rybołówstwa; nie są to ryby z oceanu czy rzek, ze względu na to, że woda jest skażona przez ropę naftową. Wioskowicze mają własne stawy, w których hodują ryby.

UPRAWY

Miejscowi uprawiają: kaszę mannę – inaczej zwaną kasabą, słodkie banany i słodkie ziemniaki. Z owoców hodują tylko banany i mango.

ZWIERZĘTA

Niestety w Oduophori nie ma dużo zwierząt, czasami można zobaczyć dzikie psy, niektóre udaje się oswoić i żyją z ludźmi. Do wioski przychodzą też psy dingo. Z racji, że wioska znajduje się w buszu to dużo jest węży, przede wszystkim pytony i żmije zygzakowate. Najwięcej natomiast jest szczurów i myszy. W buszu są również wiewiórki i króliki, na które polują wioskowicze.

Mieszkańcy wioski żyją w dużym ubóstwie, jedzą tylko jeden raz dziennie,
a czasami nawet tylko co drugi dzień, bo na tyle ich tylko stać.

Rodziny w Oduophori są wielodzietne, nie mogą mieć tylko dwojga dzieci, ponieważ w tej części Nigerii jest największy wskaźnik umieralności dzieci. Rodzice potrzebują dzieci do pomocy przy pracy. Przeciętna rodzina to mama i tata oraz 6 –cioro dzieci. Należy wspomnieć, że panuje tutaj poligamia. Jeden mąż ma dwie, trzy lub nawet cztery żony. Rekordzista - poligamista ma 9 żon. Najmniejsza rodzina w wiosce to dwoje rodziców z czwórką dzieci, a największa to rodzina to dwoje rodziców i 18 dzieci.